Trzy wymagania co do zbawczej wiary – John Owen

Od zbawczej wiary wymagamy trzech następujących rzeczy…

1. Duchowego światła i odkrycia objawienia Bożej mądrości, miłości, łaski i miłosierdzia w Chrystusie Jezusie, zgodnie z przesłaniem Ewangelii. Zbawcza wiara wymaga czegoś więcej niż tylko zgody na prawdę objawienia czy autorytet objawiającego; takie założenie jest w niej z góry zawarte. Wiara zawiera w sobie także duchowe rozeznanie, rozpoznanie i zrozumienie tego, co zostało objawione i ogłoszone – bez tego samo potwierdzenie prawdy objawienia nie ma żadnego znaczenia.

To duchowe zrozumienie można opisać następująco: ,,zajaśniało w nas poznanie chwały Bożej w obliczu Jezusa Chrystusa” (2 Kor 4:6). Apostoł żarliwie modli się o rozbłyśnięcie tego światła we wszystkich wierzących (Ef 1:15-20). Rozneznajemy zatem sprawy duchowe w sposób duchowy ,,ku wszelkiemu bogactwu zupełnej pewności zrozumienia, ku poznaniu tajemnicy Boga, Ojca i Chrystusa” (Kol 2:2), czyli ku duchowemu poczuciu mocy, chwały i piękna tego, co tworzy tę tajemnicę. To też oznacza ,,poznać jego [Chrystusa] i moc jego zmartwychwstania oraz swój udział w jego cierpieniach” (Flp 3:10).

Wiara oddziałuje na umysł trudnym do wyrażenia poczuciem, posmakowainem, doświadczeniem i poznaniem wielkości, chwały, mocy i piękna ewangelicznego objawienia. Dusza zyskuje zdolność dostrzeżenia i pojęcia tego, że wszystkie aspekty zbawienia współgrają z mądrością, dobrocią i miłością Boga, jak to już wcześniej ustaliliśmy. Duchowe światło umożliwiające to zrozumienie jest niezbędne dla zbawczej wiary. Bez niego nie uwielbimy prawdziwie Boga, nawet jeśli werbalnie zgodzimy się z tą prawdą. Wiara stanowi tę przygotowywaną przez Boga łaskę, przeznaczoną i odpowiednią do oddania należnej Mu chwały w dziele naszego odkupienia i zbawienia.

Wystarczająca droga

Umysł wiary, oświecony tym duchowym światłem w kwestii objawienia Boga i Jego drogi zbawienia grzeszników, odkrywa, że ścieżka ta jest w pełni odpowiednia do jego usprawiedliwienia i zbawienia (w szczególności). Jednak stosowana jest nie tylo metoda – moc Boga w nich czyni je skutecznymi. Całe doświadczenie błogosławionego usprawiedliwienia opiera się na tym właśnie akcie i dziele wiary. Nie wystarczy, by człowiek spojrzał na różnego rodzaju pokarmy, ponieważ w ten sposób nie zaspokoją one jego apetytu ani go nie odżywią. Tak samo przyjrzenie się doskonałościom Ewangelii nie przyniesie żadnej duchowej korzyści, jeśli człowiek nie odkryje, że może zastosować je w swoim życiu. To dla wiary najtrudniejsza kwestia. Wiara nie jest jedynie gwarancją usprawiedliwienia i zbawienia przez Chrystusa. Wiara tę pewność daje, ale dopiero na dalszym etapie.

Wiara to raczej przekonanie, że Boży sposób zbawienia przedstawiony w Ewangelii jest odpowiedni i wystarcający do uratowania każdej wierzącej duszy. Wiara ma pewność, że ta błogosławiona droga zbawienia stanowi doskonałą ścieżkę i dla ogółu grzeszników, i dla konkretnych jednostek. Apostoł mówiąc zatem, że ,,Wiarygodne to słowa i godne przyjęcia”, potwierdza, ,,że Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników, z których ja jestem pierwszy” (1 Tm 1:15). Jego wiara jednak nie ogranicza się wyłącznie do tego, że Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników – i że to święty sposób, za pomocą którego Bóg zbawia grzeszników. On stosuje tę prawdę do siebie, stwierdzając, że: ,,to Boża droga, odpowiednia i wystarczająca, aby zbawić mnie, największego z grzeszników”. 

Jak już wspomniałem, to największe i najtrudniejsze dzieło wiary, co wynika z założeń odnośnie do człowieka, który ma uwierzyć. Po pierwsze, człowiek ten musi żywić silne przekonanie o grzeszności upadłej ludzkiej natury, naszym odwróceniu się od Boga, utracie Jego obrazu i zgubnych konsekwencjach grzechu. Po drugie, musi mieć właściwą perspektywę świętości i surowości Boga, sankcji i przekleństwa prawa oraz powiązanego z nimi rozumienia natury grzechu i winy, jaką on stwarza. Po trzecie, musi być świadomy własnych grzechów i ich skutków, a takżę ich wielkości, liczby i okoliczności. Po czwarte, musi mieć poczucie winy z powodu utajnionych czy nieznanych grzechów, pomnażanych przez skłonność do grzeszenia, którą w sobie odkrywa. Po piąte i ostatnie, musi pogrążać się w kontemplacji sędziowskiego tronu Boga i swojego obowiązującego na wieki wyroku. 

Trzy punkty

Każdej takiej osobie, wzmocnionej wszelkimi przeciwnościami, będzie niezwykle trudno uwierzyć, że zaproponowana jej droga zbawienia jest najodpowiedniejsza, aby została zbawiona. Niełatwe będzie dla niej pojęcie tej prawdy w wystarczającym stopniu, by nic nie mogło jej podważyć czy przesłonić. Umożliwia to tymczasem wiara wybranych przez Boga, uzdalniając duszę do rozeznania i osiągnięcia spełnienia w tym, że Boży plan zawiera wszystko, co konieczne do jej zbawienia. Jest to możliwe dzięki duchowemu zrozumieniu i głębokiemu rozważeniu trzech kwestii: 

1) Nieskończoności Bożej mądrości, miłości, łaski i miłosierdzia, będących pierwotną i suwerenną przyczyną zbawienia, obficie ogłoszonych i potwierdzonych przez Ewangelię;

2) Niewypowiedzianie chwalebnej drogi zbawienia i środków pozwalających na pozyskanie oraz przekazanie nam wszystkich skutków tej mądrości, łaski i miłosierdzia, a konkretnie wcielenia i pośrednictwa Syna Bożego poprzez Jego ofiarę i wstawiennicywo;

3) Wielkiej mnogości i różnorodności obietnic czerpiących z Bożej prawdy, wierności i mocy, aby zakomunikować wspaniałą mądrość, miłość, łaskę i miłosierdzie Jego zbawienia możliwego dzięki Chrystusowi. Rozważywszy odpowiednio te trzy zagadnienia, wraz z wszystkimi zachętami, które im towarzyszą, dusza przez wiarę dochodzi do wniosku, że w ten właśnie sposób może osiągnąć zbawienie.

Wyrzeczenie wszystkich innych dróg

Ostatni akt wiary, według naturalnego porządku, stanowi wyrzeczenie się przez duszę wszystkich innych dróg i środków zbawienia. Jezus Chrystus jest należnym i bezpośrednim przedmiotem zbawczej wiary, ponieważ to On – Jego osoba, pośrednictwo i prawość – jest życiem i sercem tej drogi. Wyłącznie w Chrystusie Bóg wywyższy swą mądrość, miłość, łaskę i miłosierdzie, ponieważ to właśnie Chrystus zdobył i zabezpieczył dla nas zbawienie.

To Jego prawość zostaje przypisana dla naszego usprawiedliwienia i to Chrystus, sprawując swój urząd, obdarza nas swoją prawością. O tym właśnie naucza Pismo Święte, kiedy czytamy w nim o uwierzeniu w Chrystusa. Uczy o zaufaniu w kwestii życia i zbawienia wyłącznie Jemu, ponieważ to On udziela Bożej mądrości i łaski dla ich zdobycia. W tym celu do Niego przychodzimy, przyjmujemy Go, wierzymy w Niego, ufamy Mu i trwamy w Nim. Ten sposób zbawienia jest kluczowy dla wierzących pośród prób i pokus. 

Fragment pochodzi z książki Zbawcza wiara. Dowody Ewangelii.


Dodaj komentarz