
Boże, Który górujesz nad wszystkim, Twoja wielkość jest niezgłębiona,
Twoje imię wyższe ponad wszelkie imię, Twoja chwała przewyższa niebiosa;
Dziesięć tysięcy Ci służy, Dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy stoi przed Tobą. Przed Twym zatrważającym obliczem jesteśmy mniej niż niczym.
Nie przystępujemy do Ciebie, ponieważ nie zasługujemy na Twą uwagę, gdyż jesteśmy grzesznikami:
Nasze ograniczenia niewolą nas, Twe obietnice dodają nam otuchy, Nasze złamane serca pobudzają nas,
Nasz Pośrednik przyciąga nas ku sobie, Twe pojednanie z innymi nas porusza.
Wejrzyj na nas i bądź nam miłościw; Upewnij nas o karze i skażeniu grzechu; Daj nam wiarę, by wierzyć, a wierząc, mieć życie w Jezusie; Wprowadź nas w Jego cierpienia;
Spraw, byśmy w przyczynach naszej żałoby ujrzeli Twoją rękę, radując się, że zsyła je Twoja opatrzność, która wszystkim rządzi.
Niech nasz płacz nie zakłóci siejby ani smutek pełnienia obowiązku. Bądź z nami, gdy nasza podróż dobiegnie kresu, abyśmy mogli uwielbić Cię w śmierci tak, jak za życia.
Błogosławimy Cię za to, że zachowujesz, zaopatrujesz, że zsyłasz łaski, i Tobie, zachowawcy dusz. Powierzamy wszystko, czym jesteśmy i co mamy.
Oby nie dosięgło nas zło, oby nie dopadła nas choroba ani żaden koszmar nie zmącił nam życia!
Oby nasze sumienie było klarowne, nasze serca czyste, nasz sen słodki!
I z niezliczoną rzeszą tych, którzy nie znają snu ani spoczynku. Łączymy się, oddając chwałę i cześć Barankowi, który zasiada na tronie, błogosławiąc go i sławiąc Jego moc na wieki wieków.
Modlitwa pochodzi ze zbioru Dolina Widzenia.